Cały miesiąc -marzec - był poświęcony szerzeniu wiedzy o tej bardzo wymagającej i przewlekłej chorobie.
O tym, że ta choroba to mocno nieodkryty obszar, mówi choćby to, że spotykam coraz więcej kobiet, które cierpią, a ich lekarze nadal rozkładają ręce. Dotarcie do specjalisty wciąż zajmuje długie miesiące.
Po diagnozie sytuacja niewiele się zmienia.
Zalecenia od ginekologa: dieta, ruch, redukcja stresu, przynajmniej mi dawno temu nic nie mówiły.
Odkrywałam ten obszar sama, krok po kroku.
Mając świadomość jak wielka jest potrzeba byś Droga Kobieto nie była z tym sama, stworzyłam indywidualny proces " "drogi"do siebie i do Twojego ciała.
Droga Twoje ciało nie jest Twoim wrogiem. Nawet jeśli boli.
Żyjesz z endometriozą, adenomiozą, możliwe że znasz to aż za dobrze:

ból, który wraca

zmęczenie, którego nie da się „odespać”

poczucie, że Twoje ciało przestało współpracować.
A do tego jeszcze słowa z zewnątrz:

„taka Twoja uroda”

„inne też tak mają”

„musisz się przyzwyczaić”
I powoli zaczynasz się odcinać.
Od ciała.
Od potrzeb.
Od siebie.

A co jeśli nie musisz już z nim walczyć?
Stworzyłam proces indywidualny
„Czułość dla ciała” – dla kobiet, które chcą zacząć żyć z ciałem, a nie przeciwko niemu.
To nie jest terapia.
To nie jest naprawianie.
To jest przestrzeń, w której:

możesz powiedzieć „mam dość” i zostać usłyszana

uczysz się rozumieć sygnały swojego ciała

zmniejszasz napięcie, które nasila ból

zaczynasz stawiać granice bez poczucia winy

odzyskujesz kawałek wpływu na swoje życie.
Pracujemy spokojnie, w Twoim tempie.
Bez presji. Bez oceniania.

6 -8 spotkań 1:1 - 90 minut każda (online, w gabinecie, spacerowo , plenerowo w Warszawie )

dopasowanych do Ciebie i Twojego ciała
Jeśli czujesz, że to moment, w którym chcesz zrobić coś dla siebie – napisz do mnie wiadomość za pośrednictwem formularza.
Możesz też napisać po prostu:
„ciało” – odezwę się do Ciebie i opowiem więcej
„Można żyć w komforcie, nawet w chorobie”
Jestem tu dla Ciebie
Agnieszka